Kancelaria prawna SMW Legal Stolarski, Majewski i Współpracownicy Kancelaria Radców Prawnych sp.p.

730 136 174 kontakt@smw.legal

Utwór osierocony – nowelizacja prawa autorskiego

utwór osierocony

Trwają pracę nad zmianą ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych [LINK]. Nowelizacja ta ma na celu dostosowanie prawa polskiego do regulacji europejskich, w tym przede wszystkim implementację jeszcze niewdrożonych dyrektyw. Jednym z przedmiotów nowej regulacji ma być utwór osierocony.

Utwór osierocony w prawie europejskim

Zagadnienie tzw. utworów osieroconych regulowane jest dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/28/UE z dnia 25 października 2012 r. w sprawie niektórych dozwolonych sposobów korzystania z utworów osieroconych (Dz.U.UE L 299 z 27.01.2012 r., s. 5). Polskie prawo miało zostać do niej dostosowane do dnia 29 października 2014 r. Niestety termin ten został przekroczony, a prace nad nowelizacją prawa autorskiego trwają nadal.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 tej dyrektywy “utwór lub fonogram uznaje się za utwór osierocony, jeżeli żaden z podmiotów uprawnionych do niego nie jest znany lub, nawet jeżeli chociaż jeden z nich jest znany, żaden nie został odnaleziony pomimo starannego poszukiwania podmiotów uprawnionych, przeprowadzonego i zarejestrowanego zgodnie” z właściwą procedurą, uregulowaną w art. 3 dyrektywy.

Utwór osierocony w nowelizacji

Właśnie wcielenie w życie wymogów określonych wyżej wskazaną dyrektywą stanowi jeden z podstawowych celów wspomnianej na wstępnie planowanej zmiany prawa. Utwór osierocony ma się stać przedmiotem regulacji zawartej w ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Konkretnie zaś w rozdziale 3, oddziale 5. Definicja ma się znaleźć w art. 35(5) ust. 3. Można się zastanawiać, czy w pełni odpowiada ona tej zawartej w dyrektywie. Projekt ustawy obejmuje bowiem pojęciem utworu osieroconego wyłącznie te utwory, które znajdują się w zbiorach archiwum, instytucji oświatowej, uczelni, biblioteki lub muzeum, a także w innej instytucji kultury, których statutowym zadaniem jest gromadzenie, ochrona i upowszechnienie zbiorów dziedzictwa filmowego i fonograficznego oraz w publicznej organizacji radiowej lub telewizyjnej. Tymczasem dyrektywa odnosi to pojęcie do wszelkich utworów, nie zależnie od tego, gdzie one się znajdują. Dużo zależy od tego, jaki charakter nadamy definicji zawartej w dyrektywie: czy jej zakres ograniczy się do utworów, których dyrektywa dotyczy (wówczas wyjaśnienie ustawowe zawarte w projekcie jest jak najbardziej poprawne), czy też będzie “rościć sobie prawo” do określania znaczenia pojęcia “utwór osierocony” w całym systemie prawa (co może być wykluczone na gruncie ujęcia zawartego w projekcie).

Zastanawia też, czy aby dobrym rozwiązaniem jest stwierdzenie, zgodnie z którym utwór osierocony to utwór znajdujący się w zbiorze. Być może właściwszym rozwiązaniem było by wskazanie, że mowa jest o egzemplarzu utworu, a nie o samym utworze. Utwór osierocony byłby to więc utwór, którego egzemplarz znajduje się w zbiorze. Podkreślmy, że sama dyrektywa kładzie tutaj nacisk na pojęcie utworu, a nie jego egzemplarzu – co nie oznacza, że jest to ujęcie właściwe.